Spódniczka granatowa z American krepa
Dziś stwierdziłam, że druga bluzka granatowa nie jest mi potrzebna i z materiału który był wysłany do mnie w gratisie (pomyłka sprzedawcy) uszyję granatową spódnicę. Spódnicę z prostych pasków, marszczoną w pasie. Zużyłam na nią 1 m materiału i nic nie zostało.
Sposób wykonania spódnicy:
1. Materiał rozłożyć na podłodze krajką do krajki (73 cm prostokąt).
2. Kroimy dwa paski - jeden 60cm (A) a drugi 40 cm (B).
3. Zszywamy paski po krótszym boku. Podkładamy. Jeśli macie overlock - obrzucamy, będzie ładniej.
4. Zszywamy dwa kawałki ze sobą overlockiem. Jeśli nie masz to zszyj fastrygą bo łatwiej wszywa się gumę, jeśli część A i B nie przemieszcza się.

Tu elementy dodatkowo przypięłam klamerkami - są solidne i lepsze niż wypadające szpilki. Polecam je z całego serducha, bo ułatwiają pracę jak nie wiem co.
Obrzucanie dwóch warstw jedocześnie:
A tak prezentuje się spódnica - czeka tylko na gumę do paska:
A teraz mój TIP wszywania paska: Stopka do zamków błyskawicznych. Do tego wpierw zmierzoną gumę w pasie trzeba zszyć zygzakiem mocno. U mnie zawsze guma wychodzi zbyt luźna, zawsze, a mierzę zawsze na sobie. Wszywanie tym razem poszło jak popularne frotki scrath. Bo to w sumie podobne jest. Za każdym razem kiedy uszyłam kawałek - to przeciągałam gumę. Tym samym wszyła się super dookoła. Przeszycia są obowiązkowe na bokach spódnicy w pionie, dzięki czemu zaszyta guma nie powinna się (mam nadzieję) przekręcać i zwężać w środku tunelu.
Tu zdjęcie z góry jak to wygląda z tyłu maszyny. Dobrze jest zapiąć szpilką gumę na jej początku:
Jak wyszła - oceńcie sami! Moim zdaniem to najwygodniejsza luzacka spódnica na świecie, taka która nie spada z człowieka i pasuje do wszystkiego.
A pasek jest zapożyczony od starej i znoszonej już spódnicy, która czeka w kolejce na odrysowanie wykroju.











Komentarze
Prześlij komentarz