Szyje majtki przyjazne dla skóry

Zawrotna cena na rynku majtek - czyli bielizny bawełnianej spowodowała że podjęłam kroki by sobie takie majtki na własne wymiary skonstruować. Nie ukrywam że są mega wygodne, nic nie spada i nic się nie przekręca (testowane intensywny dzień na sali zabaw z bardzo aktywną córką) więc ruszam z produkcją by mieć co najmniej 10 par. 

Czas zszycia elementów na owerloku dla 4 par to tylko 30 min pracy! Wszycie gumokoronki zajmuje więcej, coś ok. 20 min na 1 sztukę. Może przy większej wprawie, będzie szybciej. 

Zatem zobaczcie co pięknego powstało w tak krótkim czasie.


Ta dzianina kupiona na allegro jest obłędna. Koszt materiału to 27 zł za 0,5 m, ale ta jakość dzianiny - cóż w sklepach w centrach handlowych takiej nie znalazłam. 


Szyje się ją obłędnie lekko, mimo rozciągania we wszystkie możliwe strony. Dzianina ma dość wysoki strecz factor, bo aż 0,6! Cudownie się układa na ciele. 




A tu majty całościowo - prezentują się skończone. Generalnie to tylko zszycie krocza i boków, a uwierzcie mi - idzie to w ekspresowym tempie. 


Uwielbiam piękne zdjęcia, więc czemu by nie nagrodzić się za efekt swojej pracy i nie zrobić na bloga fajnych fotek? 


Tak wyglądają po złożeniu:



A tu już produkcja pozostałych 3 par. Miały być 2, ale przez przypadek wycięłam o 1 przód za dużo, no i dokroiłam do kompletu resztę. 


Zbliżenia uwielbiam, bo pięknie pokazują detale. 



W jednej sztuce mam już inną wersję dzianiny - jest prześliczna, nazywa się "Przedwiośnie" i jest taka w chłodno-letnich kolorach, które ja po prostu uwielbiam. Na gusset (klin) wykańczam resztki koloru naturalnego beżu z tej samej dzianiny. 



A tu po sprzątnięciu maszyny - cały bałagan, który wygląda nieziemsko pięknie. 







Ciekawa jestem czy osoby szyjące lub próbujące również porywają się na konstrukcję bielizny? 


Do juterka - będę wykańczać to co pozszywałam dziś, ale to już przy świetle dziennym. 

Komentarze