TKANINY
Miejsce na tkaniny z których szyłam. Będę tu sukcesywnie zamieszczać moje opinie na temat tkanin jakie kupiłam w trakcie swojej szyciowej drogi. Sama szukałam takich zestawień co na co na początku drogi i sam poliester czy elastan nic mi wtedy kompletnie nie mówił.
TKANINA BARBIE MARCHIATO
- tkanina poliestrowa z dodatkiem 5% elastanu,
- fajna na spódnice, żakiety, kostiumy
- gniecie się
- potrafi się bardzo mechacić w ciągu 30 min (noszenie torebki na ramieniu)
- idealna na próbne odszycia
WISKOZA
- idealna na sukienki, bluzki letnie
- dekatyzacja w pralce, wyprasowanie = czasem i tak się tkanina skurczy po ponownym praniu
- gniecie się niemiłosiernie
- oddycha - super znosi upały powyżej 38 stopni
- nie zmechaciła mi się
SATYNA ATŁASOWA (GŁADKA) POLIESTROWA
- lejąca, uciekająca pod maszyną
- idealna na bluzki i ubrania na chłodniejsze dni, nie oddycha
- w piżamie będziesz się pocić
- bardzo szybko się zaciaga
- nie mechaci się
TKANINA KOSTIUMOWA z dodatkiem wiskozy, elastanu i poliestru
(63% poliester, 34% wiskoza, 3% spandex)
- mięsista, fajnie elastyczna - wraca do siebie szybciej niż Barbie
- super się układa
- zdecydowanie najlepiej szyjąca tkanina jaką miałam (najdroższa)
- może obłazić paproszkami - zobaczymy
AMERICAN CREPA
- super na sukienki, lekkie spodnie, bluzki
- nie wymaga prasowania
- świetnie się szyje
- idealna i tania na pierwsze początki z szyciem
- mechaci się
TKANINA PODSZEWKA WISKOZOWA
- oddychająca
- szyje się super i fajnie się układa w żakietach
