Torba na rzeczy plastyczne
Potrzebowałam torby na plastyczne akcesoria. Niestety w sklepach ceny toreb są zawrotne, no i co gorsza znalezienie torby z tkaniny to szukanie igły w stogu siana. Więc w domu kiedy mąż wyrzucił kolejne jeansy do naszej torby na PSZOK - cóż stwierdziłam że spróbuje uszyć torbę.
Miniaturka na blogu wejściowym posta:
Nie zrobiłam zdjęć z wczoraj jak ją kroiłam. Wzorowałam się na 3 filmikach z You Tube, a główny wzór tej torby jest TU. Kolejne to jak wszywać suwaki oraz podszewki.
Suwak mam z taśmy - kupiony pod nerki, które sobie też szyłam. Torbę szyje się wygodniej bo jest większa. Wymiar u mnie głównego prostokąta to 68 cm wysokości, boki mają 12 cm x 30 jak dobrze pamiętam. Szelki to 30x9 cm. Więc wpierw zabezpieczyłam sobie taśmę suwakową. Potem tak jak przy szyciu kosmetyczek doszywam podszewkę i tkaninę wierzchnią. Różnica polega na tym, że trzeba wpierw podłożyć te tkaniny.
Tu widać cały bałagan w kuchni.
Taśma w innej perspektywy - uwielbiam detale, więc zawsze ich jest u mnie sporo. Boki doszywane do suwaka mają szerokość panelu głównego czyli 36 cm. Ich szerokość nie może być szersza od boku (logiczne) czyli razem z suwakiem 12 cm. Przypomnę że suwak ma 2,5 cm szerokości cały

Tu już po przyszyciu, pruciu, rozprasowaniu, wszyciu ponownym tych bocznych panelów do suwaka. Niby proste, a prułam chyba z 3 razy.
Nakładamy potem podszewkę. Uszy od torby wcześniej warto upiąć do boków torby by nam nie majtały się. Bo pruć nie chcemy. I przeszywamy naokoło razem z podszewką - wywróconą. Podszewka to naszej torby musi być prawa do prawej (jak w kosmetyczce). No i jeden z boków podszewki musi mieć min 12 cm otwór na wywinięcie całej torby na prawą stronę. Podszewkę zszywamy oczywiście po wywróceniu.
Po wywróceniu - torbę układamy i robimy odszycie 1 cm od góry by nasze boczki układały się do środka. Nie przeszywamy po uszach torby! Jest to tak intuicyjne, że tu już zdjęcia nie tworzyłam.
Podsumowując. Sporo na tych trzech tutorialach nie było pokazane, nie było wytłumaczone. Jestem dumna że się udało i że mam całkiem fajną jeansową torbę w którą zmieści się dosłownie cały warsztat plastyczny!
Zatem moja torba ma sesje zdjęciową - zapraszam do oglądania. W rzeczywistości jeans z którego szyłam ma kolor taki w szary wpadający, ale przy słońcu z okna wyszedł fajnie niebieski.
Zbliżenia na detale: początek suwaka...
i... koniec suwaka. Wyszło świetnie - dobrze że nie dałam na końcach jeansu - byłoby ciężej to uszyć. Jeans jednak jest naprawdę gruby jak się go złoży na kilka warstw.
Super ujęcie całej torby. W środku są tkaniny, więc torba ma wymiar 12x36 cm. Jest naprawdę wielka!
Kolejną torbę na pewno spróbuję uszyć mniejszą. Potrzebuję jeszcze kilka kosmetyczek na swój artystyczny bałagan, więc na pewno niebawem pojawią się u mnie jakieś wariacje kosmetyczkowe na blogu.
Podsumowując. Sporo na tych trzech tutorialach nie było pokazane, nie było wytłumaczone. Jestem dumna że się udało i że mam całkiem fajną jeansową torbę w którą zmieści się dosłownie cały warsztat plastyczny!
Zatem moja torba ma sesje zdjęciową - zapraszam do oglądania. W rzeczywistości jeans z którego szyłam ma kolor taki w szary wpadający, ale przy słońcu z okna wyszedł fajnie niebieski.
Zbliżenia na detale: początek suwaka...
i... koniec suwaka. Wyszło świetnie - dobrze że nie dałam na końcach jeansu - byłoby ciężej to uszyć. Jeans jednak jest naprawdę gruby jak się go złoży na kilka warstw.
Super ujęcie całej torby. W środku są tkaniny, więc torba ma wymiar 12x36 cm. Jest naprawdę wielka!
Kolejną torbę na pewno spróbuję uszyć mniejszą. Potrzebuję jeszcze kilka kosmetyczek na swój artystyczny bałagan, więc na pewno niebawem pojawią się u mnie jakieś wariacje kosmetyczkowe na blogu.





















Komentarze
Prześlij komentarz