Portmonetka wieloryb

Znaleziony wykrój w sieci Pinterest. Przerysowałam według podanych wymiarów. Mojej córce tak się spodobał że musiałam koniecznie wyszyć go z niebieskich resztek materiału. 


Najtrudniej było mi wszyć podszewkę - ponieważ wykrój bazowy jej nie uwzględniał. Uszyłam ją tak jak wszystkie kosmetyczki typu piórnik. Zszyć należy element boku z częścią w paski. Potem do niej wszyłam suwak (jeden bok), potem do dołu drugi. Zamykanie jest poprzez górę wielorybka.


Córka nie mogła długo się zdecydować jakie guziki na oczy, stąd przyszyłam je na stałe - można je przyszyć wpierw do materiału głównego. 

Zszywanie jest intuicyjne. Wszystko na zasadzie wyobraźni. Płetwy boczne zszywane są jak lalka Tilda - wpierw zszycie a potem wycinanie. Następnym razem tylko tylnia płetwa będzie dłuższa i szersza.

Jak wam się podoba ?

Komentarze

Popularne posty