Sukienka Burda model 108/7/2025
Z tej tkaniny miał być top. Jednak zmieniłam zdanie i nie żałuje. Wyszła zjawiskowa sukienka luzacka z wykroju Burda 108/7/2025. Jest to pierwsza kreacja do której użyłam overlocka. Szyje się bez porównania szybciej i sprawniej. Moim zdaniem uszytki wychodzą równiejsze, bo jakby nie było - overlock ścina to co nierówne.
Wrażenia po uszyciu tego modelu
Moim zdaniem jest to typowy model na dwie kropki. Jednak opis wykonania w Burdzie o zgrozo! - kto to pisał nie wiem, ale nie idzie nic zrozumieć. Ja postanowiłam uszyć tą sukienkę po swojemu, ze względu na zbyt małą ilość materiału. Dół jest u mnie po prostu bez kieszeni, prosty kawałek materiału zmarszczony gumką 2 cm w pasie. Wszyta gumka na tunel (możliwość regulacji).
![]() |
| Burda model 108/7/2025 |
Zszywanie - tu znowu poszłam na intuicje. Bo opis szycia był magicznie zakręcony. Więc zdjęć nie będzie w ilości krok po kroku. Dla mnie, noszącej s rozmiar 36 burda jest wersją luzacką. Na szwy nie dodaje 1,5 jak sugeruje Burda, a 0,5-1 cm to max. W tym modelu na pewno odszyje go ponownie z elastycznej dzianiny w rozmiarze 36 bez dodatku na szwy.
A teraz troszkę zbliżeń...
Niestety zaznaczone zszycie na dekolcie w tym modelu jest przy rozmiarze 36 dla mnie zdecydowanie za daleko i kończy mi się za biustem. Więc dekolt prułam chyba więcej niż 10 razy. Odszycie zrobiłam w końcu sama, bez patrzenia w opis Burdy.
Rękawki - wykończenie jednak przeszyłam stębnówką by się nie odwijało podczas chodzenia, to samo zrobiłam na tyle. Czy jest to profesjonalnie - nie mam pojęcia, ale na pewno wygodne bo nie odwija się na prawą stronę.
Materiał
Wiskoza w ciapki kupiona z resztek w sklepie z tkaninami. Wyszyta w całości. Nie zostało ani kawałeczka. Jeden kawałek miał 60 a drugi coś koło 70.
Krojenie
Zawsze składam materiał krajka do krajki (materiał brzegowy do brzegowego), czyli jeśli tkanina ma 140 cm szerokości to po złożeniu otrzymam kawałek 70 cm jeśli ułożę w ten sposób. Tu moje zaskoczenie było spore, bo myślałam że wzór jest w ponie, a finalnie okazało się że jednak nie. Dlatego przy zakupie tkanin na pewno będę patrzeć na to jak wygląda nitka prosta na belce.
Nie wiem czemu ale ta wiskoza wyprana przez szyciem straciła troszkę na miękkości, więc obstawiam że raczej miała jakąś domieszkę i wiskozą nie była tak w 100%. Dobrze że wyprałam materiał przed uszyciem, bo na pewno po uszyciu i pierwszym praniu rozczarowanie by przyszło.
Tkanina mimo to jest miękka i fajnie się układa. Sukienka typowo urlopowa :)






Komentarze
Prześlij komentarz