Prototyp koszula nocna z bluzki podstawowej

Jeśli mam się nauczyć tworzenia wykrojów to muszę przestać się bać, że zmarnuje tkaninę! Marzyła mi się jedna koszula nocna jaką widziałam na Pinterest i chciałam taką stworzyć. Jednak nie za bardzo wiem jak, bo niby już tam mam jakieś pojęcie co i jak modelować, ale jednak nie do końca. wiedzy brak. Kursów również, bo są albo na 1 rzecz do uszycia, albo ich cena to powyżej 2 tyś w górę. A na to mnie nie stać. 

Zatem papier poszedł w ruch i wpierw przekalkowałam szablon bluzki, potem go rozcięłam. Jednak na ślepo bo nie wiedziałam gdzie powinna się kończyć miseczka. O ile wiedziałam że drugi koniec zaszewki to jest środek linii biustu w pionie - tak miejsca pod pachą kompletnie nie umiałam wyczarować. No i wyszło źle. Zresztą zapraszam na kulisy szycia prototypu koszuli nocnej. 

Odrysowany przód ma mieć falbanę lekką z przodu. Więc zrobiłam podobnie jak przy rękawie - podzieliłam na równe odległości i rozsunęłam wykrój o 2 cm. W praktyce później okazało się że marszczenie jest niepotrzebne, a lepiej wypadają zakładki i jest o 1 za dużo. 


Po odrysowaniu wyszło coś takiego:


Czas na opis co i czego dotyczy ten kawałek papieru.

Odrysowanie tyłu bluzki podstawowej - tu perfekcyjnie wiedziałam że tył będzie musiał być do linii podkroju pachy (H). 

Wycinanie: Materiał jest kupny na szyciowe próby i prototypy - jest trochę zbyt gruby, ale dobrze się szyje z tej surówki, bo przy pruciu się nie odkształca i można poprawiać w nieskończoność.


Krojenie: z 1cm na szew. 


Wszystkie wycięte elementy. w realu miseczki są krojone 2x, ponieważ druga część ma tworzyć coś w rodzaju podszewki. Przy próbnym egzemplarzu nie jest mi to potrzebne. 

Elementy z lepszej perspektywy:


Zszywanie: oczywiście na owerloku. Szybciej i sprawniej.


Tu przed pierwszą próbą przyszycia miseczek - zmarszczenie materiału. Błąd! Brzydko układa się to na linii środka miseczek. 

Prucie. Za dużo na środku, miseczki są zbyt duże i nie zgadza się ninia boku! Zgroza - jak to przeliczyć by się zgodziło? 

Okazało się że musze zszyć więcej w całej zaszewce, następnie wyrównać dół - bo było go za dużo i przyszyć miseczkę ponownie do linii części przodu. Tu długopisem nakreśliłam mniej więcej o ile wyszło za dużo. Nie wiem z czego to wynika, ale nie potrafię mierzyć formy miseczki na sobie - ponieważ podnoszę przy tym ręce, a to chyba zaburza wykrój.


No dobra, tu widzicie po zszyciu ile z dołu musiałam wyrównać. Gdyby ktoś nie wiedział owerlock pruje się nieziemsko łatwo - ale trzeba przeciąć nitki które są prostym szwem (one są równoległe do siebie) i potem samo się pruje. 


No i tak wygląda pierwsza miseczka:


A teraz korekta na wykroju: Nałożyłam ponownie na wykrój pocięte i ponumerowane elementy. Zaznaczyłam gdzie są zakładki i jedną z nich od strony brzegu wyrzuciłam. 


Perspektywa z bliskiej odległości: Zaznaczyłam zakładki sobie takimi strzałkami. Będzie mi łatwiej na oryginalnej tkaninie. 


A tu macie mój prototyp który wygląda tak sobie przez tą tkaninę i zbyt dużą ilość zakładek. No chyba że tkanina będzie satyną to się to jakoś wyrówna? 


Chciałam zrobić tak by się zgadzały boki. Bo wtedy będę mogła ten wykrój pozmieniać na letnie sukienki np. z szerokimi ramiączkami lub zostawić jako piżamę. 


Generalnie wygląda to całkiem całkiem jak na mój pierwszy raz. Teraz pozostaje odszyć jeszcze raz z resztek tkanin jakie mam chociaż 1 miseczkę w całości by zobaczyć czy jest ok. Zanim skroi się z tkaniny właściwej. Mimo że nie wyszło idealnie, dużo mnie ten prototyp nauczył. A wy gdzie uczycie się tworzenia wykrojów?

Prototyp miseczek po poprawkach w wykroju:


Zszywanie: 



No i efekt końcowy: 



Z resztek materiałów jakie miałam wyszło poprawione odszycie przodu i kawałek ramiączek. Można iść teraz do sklepu i kupić materiał. Resztki tkanin to świetny sposób by uczyć się tworzyć własne konstrukcje, bez marnowania materiału na gotowy uszytek.


PODSUMOWANIE
Wykrój został przerobiony z bluzki podstawowej przeze mnie samodzielnie. Korzystam obecnie z tutorial Teresy Żukowskiej na You Tube jak modelować inne elementy odzieży, np. rękaw i staram się robić analogicznie sama do innych podobnych form. W ten sposób uczę się sama konstrukcji. 

Sama już nie wiem czy ten projekt wart jest skończenia? Kupować na tą koszulkę materiał?


Komentarze

Popularne posty