Bluzka z poszerzanym rękawem

Z rana jest widniej, więc udało się skroić przed pracą. 

Bluzka będzie w kolorze fioletowym z American crepa. Zmiana dotyczy rękawa. Będzie poszerzany dołem, wykończony mereżką (moja pierwsza w życiu) oraz dekolt będą plisy ze stójką. 

Zapowiada się obiecująco, zobaczymy.

Po pracy...

Postanowiłam zrobić szybkie przeszycia bo ciekawość mnie tak pochłania, że nie wytrzymałam. Zatem wpierw odszyłam nowy dekolt z plisami. Zasada jest prosta. Plisa ma 3 cm szerokości, więc kroimy pasek 3 cm plisa + 0,5 wszycie x 2 = 8 cm szeroki pasek na długość dekoltu. Dekolt sięga na mojej bluzce max do lini pach, czyli jest to u mnie 12 cm. I taka kreska widnieje tu na dekoldzie - uwaga po prawej stronie! 

Tu szpulowanie nici i troszkę żonglerka bo mam tylko 4 nitki fioletowe. Ale daje radę, tylko trzeba naszpulować je wcześniej na maszynie na szpuleczki lub ściągać nić z lewej igły owerloka. 


Zatem mam tu narysowany dekolt - długość 12 cm, na dole jest 3 cm, a na górze - jeśli ma się rozchylać to musi być 6, czyli 3 po jednej i 3 po drugiej stronie. 



Po tych liniach wyrysowanych mydełkiem sobie szyjemy, a potem prasujemy i na końcu zszywamy mały trójkącik jak przy welt pocket od kamizelki.


Tu przyszyte części rozcinamy, by się ślicznie ułożyły. Pamiętajmy by zrobić odpowiednio zapięcie damskie (jeśli bluzka leży na wprost nas to te zapięcie po prawej jest na górze).


I potem bluzeczka ma zszywane ramiona i boki. Ja sobie zszywam wszystko za pomocą owerloka, wiec od razu mam obrzucenie. I na tym kończę dziś etap szycia fioletowej bluzki bo jest 20.29 i jutro zaczynam wcześnie kolejny dzień. Zdjęcia z dzisiejszego szycia poniżej: 


Odszycie dekoltu: 



Komentarze

Popularne posty