Dekolt w kształcie V (half-placket)

Nie wytrzymałam i musiałam odszyć tego sampla. Jest mega prosto wyczarować coś takiego. Wpierw ze ścinków wykroiłam coś w stylu przód bluzki. 

Następnie zaznaczyłam linie na przodzie i odmierzyłam 2 cm - ale to za mało i było by dobre przy standardowym zapięciu. 



Zatem prawidłowo jest zrobić 3 cm na dole, a 6 cm na górze. Tu jest troszkę skala nie taka, bo nie miałam więcej resztkowego materiału. 

Teraz przyszywamy na wyrysowanych liniach zaprasowane listwy - odszycia. Listwa odszycia musi być szerokości tyle co na dole - 3 cm + 5 mm lub 1 cm na zszycie. W sumie wychodzi 8 cm. Długość jest zależna od długości rozcięcia i naszego wzrostu.

Tak wygląda po odszyciu, które musimy przeciąć. Robimy taki trójkącik - ja go nie wyrysowałam tu, ale robi się to dokładnie jak przy welt-pocket.

Ten trójkącik po lewej stronie jest teraz zaszywany na prosto, dzięki czemu nasze  listwy nie będą się wysuwać i będą leżeć jak ulał.

A tu już po prawej stronie. Jak widać lepiej dać te listwy odrobine dłuższe, łatwiejsze jest potem manewrowanie przy skracaniu do linii dekoltu.

Po odcięciu tego co wystaje po lewej stronie nasz half-planket w kształcie V wygląda obłędnie. 

Zbliżenie na detal - a to tylko próbka.


Komentarze

Popularne posty