KONSTRUKCJA OD ZERA TOP SATYNA wersja 2

Zawzięłam się! Jak bardzo chcę sobie sama wszystko konstruować! Nauczę się, choćbym miała wylać tonę łez. 

Zacznę od tego że poprzedni top nie wyszedł tak jak chciałam. Przerabiałam go z bluzki podstawowej, bo sądziłam że pójdzie gładko. No nie poszło. Nie obyło się bez łez wylanych i luzów których nie usunęłam. 

Zamiast przerabiać nietrafiony wykrój dziś od nowa wykreśliłam cały top na zasadzie od zera. Zresztą możecie dziś zobaczyć różnicę i nie popełnić mojego błędu jeśli jesteście samoukami i nie boicie się uczyć samemu konstrukcji. W moim mieście kursów na konstrukcję nie ma, a jeśli są to ich cena jest 4500 tyś - nie stać mnie na to. Wiec zawijam rękawy sama.

JAK KONSTOWAŁAM TOP SATYNOWY nr 2

1. Rama konstrukcyjna (szerokości i długości)

  • Linia pozioma i linia pionowa. Spotykają się one pod kątem prostym w prawym rogu dolnym. To nasz start. Linia pozioma odpowiada za długości, a linia pionowa za szerokości.
  • Na linii poziomej odmierzamy długości wyliczone wcześniej: 
    - długość od ramienia do talii (najwyższy punkt ramienia tuż przy szyi przez biust do linii pasa): 43 cm
    - obwód biustu: u mnie 86 cm - potrzebujemy z tego 1/4 + od 1,5-2 cm luzu. U mnie wyszło 23 cm oraz długość do biustu (linia pozioma) zaznaczam 25cm.
    - szerokość ramion u mnie to 33 cm, gdzie na linii poziomej zaznaczam 1,4 z tego, czyli 16,5 cm.
    (to nam pomaga wykreślić pachę)
    - z obwodu szyi oblivzymy szerokość dekoltu: 1/6 ob.szyi+ 0,5 do 1 cm, na moim przykładzie 38:6=6,3+ 0,5 = 6,8 cm (dałam 7 cm). Głębokość na linii poziomej dekoltu to wyliczone 7 cm + 1 cm = 8 cm. Zaznaczamy głębokość na lini poziomej. Łączymy w łuk.
    - od dekoltu rysujemy ramię - u mnie to 9 cm na linii pionowej. Pamiętać trzeba o obniżeniu ramienia (skos) dla przodu o 3-4 cm, a dla tyłu o 1,5-2cm. 
  • Punkty które wykreśliliśmy na linii poziomej - prowadzimy w górę pod kątem prostym linie na których będziemy dodawać szerokości:
    - szerokość ramion: od jednego ramienia do drugiego. U mnie to jest 37 cm. Połowa tej wartości to 18,5 cm. I to nas interesuje. Zaznaczamy na odpowiedniej linii.
    - szerokość biustu: obwód piersi 86 cm - bierzemy 1/4 z tego i dodajemy 1,5 na luz. Zawsze w piersiach lepiej jest go dodać, będzie się łatwiej oddychać.
    - szerokość talii zaznaczamy analogicznie na linii talii u mnie to 70 - 1/2 z tego to 17,5
    - szerokość bioder - 88 cm, 1/4 z tego + 1 cm luz
ŁĄCZYMY KRZYWIKIEM KROPKI

2. WYZNACZANIE MISECZKI
 na linii długości biustu oznaczam punkt PP (środek piersi). Szerokość rozstawienia piersi: 22 cm oraz szerokość nas biustem 23 cm. Szerokość nad biustem 23 cm dzielę na 1/2 = 11,5 cm. To zaznaczam na linii biustu PP (pionowa w górę). Od tego punktu 8 cm w dół do końca wykroju. Tworzymy linię pionową pod katem prostym do tej linii z 8 cm (nasz dół miseczki), pomoże nam to wykreślić łuk. Ramię - u mnie było 9 cm dzielę na pół. Łączę punkt PP z połową linii ramienia. Od punktu PP 1-1,5 cm - mamy kształt szerokości ramiączka, łączymy miseczkę z punktami. Gotowe! 

Teraz na nowy papier przerysowujemy przód a od niego na kolejnym nowym papierze odrysowuje tył. Miseczkę wycinam i modeluje (chcę mieć zaszewki). 

A tak wyglądają zdjęcia. Łatwiej mi w ten sposób zamieścić - bo łatwiej się skupić na czytanym tekście, a potem na obrazkach. 







Tu odrysowana miseczka jak leci z wykroju, a potem ją podzieliłam na równe odcinki i zaczęłam modelowanie skoro chcę mieć marszczenia. 




A na koniec porównanie poprzedniego wykroju z tym nowym. Po lewej stronie to się takie malutkie wydaje z tym co jest po prawej. 



Cóż - zobaczymy. Najwyżej tkanina pójdzie na śmietnik lub wyjdzie perfekcyjnie. Nie da się inaczej nauczyć niż metodą prób i błędów. 

Komentarze

Popularne posty