Niebieskie spodnie part 4

Odszywanie zamka do spodni. Niby proste, niby kiedyś robiłam, ale stwierdziłam że może są inne techniki łatwiejsze niż jak ja kiedyś się uczyłam. I warto było przeszukać Internet by zrobić to lepiej niż zapamiętałam to kiedyś. 



Użyłam tutoriala z Strefa kroju i szycia do odszycia zamka. Link TU. Całe szczęście że jest Internet. Zatem miłego oglądania. wszystko wyszło świetnie. Tylko musiałam kupić dłuższy zamek, bo ten który kupiłam wcześniej jak się okazało był do spódnicy a pani w pasmanterii upierała się że "do spodni".


Do odszycia zamka trzeba dodatkowo wykroić listewkę pod zamek - szerokość zamka + 1 cm, czyli coś ok 3 cm x 2, ponieważ listewka jest złożona na pół, a jej długość to długość zamka. 


Pani z tutoriala szpilkowała zamek, ja jednak nie mam tyle doświadczenia, ponadto ta tkanina jakoś nie jest łatwa w szyciu bo mam wrażenie że ucieka i ślizga się trochę, więc by nie pruć - zdecydowałam się na fastrygę. Uwaga: musicie zrobić 0,5 cm od zamka, będzie ładniej zamek się zapinał. Widać to na zdjęciach. Od zaprasowania musi być 0,5, bo ta linia zaprasowania to nasza linia złożenia przód z przodem. 

Druga strona wygląda tak, bo dokładamy do tego właśnie pod zamek listewkę. Wszystko przeszywamy jednym ciągiem. 

Tu widać jak odchyliłam zamek jak ułożyć tą listewkę. Oczywiście zamiast szpilkować - fastryga.

Po tym przeszyciu zamek po prawej stronie spinamy - u mnie jest to fastryga, dokładnie na linii złożenia. 

Wywracamy spodnie na lewą stronę. Teraz czas na drugą stronę zamka i to jest prościzna. 


To co jest pod moją ręką to odwinięcie drugiej strony, które mamy zaprasowane. I do tego przyszywam według wspaniałego tutoriala - zamek. Ale tylko do materiału pojedynczego. Dokładnie jak moja fastryga. 


No i po przyszyciu na prawą stronę i sobie rysujemy kształt naszego odszytego rozporka. Ja wpierw wyrysowałam prostokąd na 3 cm szeroki, bo zamek ma 2,5 cm + 0,5 cm. 


Maszyną przeszyłam dokładnie po tym wcześniej wyrysowanym łuku. Ważne by ta linia końcowa kończyła się dokładnie tam gdzie kończy się zszycie naszych odszyć (te pierwsze zaprasowane na samym początku zszywania nogawek ze sobą).

Mój zamek jest już wszyty. Teraz kombinuję jak wszyć do tego pasek, który będzie skrojony po łuku i podklejony flizeliną. Link do tutoriala: TU (wersja angielska tym razem).



I jak wam się podobają? Mnie jak na pierwszy start szycia własnej konstrukcji spodnie - mega fajnie. Będą następne spodnie i to na pewno. 

Komentarze

Popularne posty