Szyjemy spodnie amarantowe
Kiedy córka śpi skroiłam spodnie w kolorze amarantu. Cieszę się że wraca do zdrowia, ten tydzień był bardzo męczący i wyczerpujący. Zatem przy tych spodniach postanowiłam zrobić 1 cm na szew, ponieważ tkanina zawiera odrobinę elastanu i nie chcę by finalnie spodnie były luźne jak niebieskie (konstrukcja była robiona jak ważyłam 46 kg, teraz jest 43kg). Zatem szycie w wolnym czasie zapowiada się obiecująco. Tylko zamek jeszcze - bo z tym zawsze jest kłopot, w sklepach nigdy nie ma koloru jaki chce.
Mam nadzieję że za jakieś 2 tyg będę mogła pochwalić się tym uszytkiem.

Komentarze
Prześlij komentarz