Torba z jeansu small - skończona

Torba jest świetna! Brakuje tylko zapięcia ale wygląda tak świetnie, że postanowiłam zamówić materiały i uszyć swoją wymarzoną brązową. Materiały przyjdą lada chwila w nadchodzącym tygodniu. 

Zatem zapraszam do oglądania, bo wyszła świetnie. Koszt jej uszycia to stare jeansy i tkanina zasłonowa, uwierzycie?! czyli 0 zł. Uwielbiam takie kombinacje. 


Link do dużo większej poprzedniczki TU.


Uwielbiam materiałowe torby z dwóch powodów: można je sprytnie schować w szafie (zajmują po złożeniu mniej miejsca. A po drugie - nie niszczą się i żadna ekoskóra nie parcieje na słońcu i nie odchodzi płatami. 


Zdjęcia zrobiłam dziś rano, kiedy słońce wpadało przez okno, nie mają żadnej obróbki graficznej te zdjęcia, są czyste - więc tak prezentuje się kolor jeansu w różnych światłach. 



Ujęcia na kieszonki po włożeniu czegokolwiek do tej sprytnie małej torebki: 

Po wypakowaniu notesami: 
lekko z góry prezentuje się świetnie. I choć materiał panama nie jest najwyższych lotów cieszę się że go wykorzystuje na takie uszytki. 


Materiał panama
- niby tylko poliester 100% - i to bez elastanu ale uwaga ślizga się i naprawdę ciężko się go szyje, czasem potrafi dziwnie się rozciągać i skręcać przy szyciu. Tu mi troszkę widać właśnie to dziwne pracowanie materiału wewnątrz torby. Informacja jest dla początkujących w szyciu - bo tkanina na Allegro ma tak niską cenę za 0,5m  (poniżej 10 zł) - więc można się dla niewprawionych w szyciu po prostu rozczarować. 


Generalnie ten typ toreb nosi się bajecznie! Są tak wygodne w układzie że szczerze nie miałam nigdy tak wygodnej torby. 


Podsumowując rodzi się projekt w wersji takiej: tą wizualizację zrobiła dla mnie AI. Czasem się przydaje zanim zakupi się tkaniny. Moja wersja brązowa jest w trakcie kompletowania elementów. Koszt zakupu materiałów na tą torbę ze wszystkim to coś ok 77 zł. 


Czy warto szyć? Moim zdaniem tak. Bo ma się kolor jaki się marzy, wymiar jaki się marzy (dopasowany pod swój wzrost) i radość w tworzeniu. I zawsze jak się coś zepsuje można naprawić samemu nie rozpruwając całej torby. Te sklepowe zszywane są czasem na amen - bez możliwości sprucia całości się raczej ich nie naprawi. 

Będzie to mój pierwszy taki planowany kolorystycznie projekt, mam nadzieję że uda się i wynik tego mnie bardzo zaskoczy. 

Komentarze

Popularne posty