Marynarka z podszewką typu Chanel

DZIEŃ 1 (13.07.2026)
Projekt narodził się dawno, bo w marcu tego roku. Materiały leżały do dziś. Na spokojnie mogę teraz skupić się na szyciu, stąd będzie dziś trochę zdjęć i opisów. 

Oczywiście nie zrobiłam zdjęć jak kroiłam wierzchni materiał. Są poniżej już wykrojone elementy. Wykrój zrobiłam sama w oparciu o książkę Fashion Pattermaking Techniques autora Antonio Donnanno. Uszyłam wcześniej wykrój próbny z jakiegoś tam prześcieradła. Więc jest zrobiony w oparciu o moje własne wymiary. Autor książki preferuje styl blokowo - pudełkowy. A mi akurat pradzo zależy by mieć do pracy w szkole marynarkę która będzie świetna na zajęciach plastycznych. Taka, która właśnie nie będzie krępować ruchów ani nie będzie utrudniać mi prowadzenia lekcji. W sklepach nie ma niestety takich ubrań.


Zatem wykrojone elementy i z warstwy wierzchniej i podszewki. Dodałam 1 cm na szew. Wszędzie. 


Nie robiłam instrukcji jak to uszyć, ale tu sprawa jest banalna. Do odszyć przodów doszywam podszewkę jak przy kamizelce (zabawa z podszewką) oraz do tyłu. I tu się pomyliłam i źle troszkę obliczyłam odszycie - ale trudno, pod ramionami tego 1 cm nie będzie widać. Uczę się cały czas. Podszewka z tyłu ma 2 cm luzu (na złożonym materiale dodajemy te 2 cm od brzegu), a zakładkę zaprasowujemy. Łatwiej się będzie człowiekowi ruszać w tym potem. 


Zszywanie jest proste: ramiona do ramion, boki do boków. W tym modelu chciałam mieć cięty tył w linii pionowej - no więc ten tył też trzeba było w wierzchniej tkaninie latte zszyć. Poniżej mamy już pozszywane boki i w podszewce i w tkaninie wiechrzchniej. 


Samej ciężko mi zrobić zdjęcia dobre, więc są takie tu byle jakie. Ten wieszak trzymam jedną ręką a drugą naciskam aparat jednocześnie go trzymając.


Tu już są wszyte rękawy do obu części. Pamiętacie jak się szyje kosmetyczki? No to teraz zostaje mi tylko wyprasowanie każdego szwa i złożenie tego prawą do prawej i przeszycie na około. A potem rozprucie jednego z boków podszewki (u mnie lewy) i wywrócenie na prawą stronę. 



Te zdjęcia może lepiej oddadzą jak wygląda ten uszytek:


Generalnie nie wygląda to źle, tyle że mam krótkie ręce i te rękawy na 58 cm są za długie. U mnie będą  na 52 cm.

A tak jest w środeczku: Bajecznie to wygląda.


A zapomniałam przy dekolcie będzie 1,5 cm na szew. 


Tak prezentuje się tył - jeszcze nic się tu nie trzyma ze sobą ale myślę że będzie ok. Szczególnie że szyje to pierwszy raz i to z podszewką!


Podsumowanie dnia 1:
Jeśli wyjdzie, to na pewno nie kupię już żadnej tego typu marynarki. Będę szyć je dla siebie sama. Proste to a cenowo za 2m tkaniny wierzchniej + podszewka zapłaciłam nie całe 60 zł. Więc za taki komplet marynarka i spodnie w sklepie na pewno nie zamknęłabym się w tej kwocie. 


DZIEŃ 2 (13.07.2026)

Link TU.

Komentarze

Popularne posty